A gdy mię jaki zachwyca Przyrody widok — toż mi w myśli stawa Urocza wraz okolica, A z nią wiosenna chwila też niezwykła, Gdy się w jej splotach serce moje wikła. Probować zliczyć gwiazdy niebokręga, Lub morza krople, — wyszłoby na jedno, Co chcieć wyśpiewać wszystkie mej bogini Wdzięki, przy których najświetniejsze
Autor: Jerzy Liebert. Samotność twoją i twoje zachody. Samotność twoją i twoje zachody. Sądzi Pań jeden smutku i nagrody. Nim serce naciesz! U niego droga twa - z tej się nie wraca, U niego dzień nasz powszedni i praca, Orężem pacierz. Nie umiesz władać nim i ja nie władam,Moja dusza. Autor: Kazimiera Zawistowska. Moja dusza jest łąką chaotycznych kwieci -. Czasem nęcą ją gwiazdy, czasem usta świeże, A czasem księżycowe ściele sobie leże. I z niego w wir życiowych rzuca się zamieci. Moja dusza jest pieśnią lat długich stuleci -.
Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie. Sanna. Autor: Maria Konopnicka. Jasne słonko, mroźny dzień, A saneczki deń, deń, deń. A koniki po śniegu. Zagrzały się od biegu. Jasne słonko, mroźny dzień, A saneczki den, den, den, A nasz Janek w złym sosie, Mar 5, 2010 · z tabliczką na piersi NIEWIDOMY) tak jestem tym osobnikiem od którego jakoś nigdy nie możesz się ostatecznie uwolnić ( i który nie prosi o nic więcej niż tylko o trochę marzeń aby się utrzymać przy życiu) swoją drogą, kochana mogłabyś bądź co bądź rzucić mu parę myśli może nawet maleńką miłość,Znamy energję, płonącą w napiętem męką ścięgnie, Nie wiemy tylko, kto białą ręką po serce sięgnie. Nie wiemy tylko, czy prawda, jak wszystko niszczący wicher Nie zmiecie nas spiętrzonych fal nagłym rozkołychem, I czy schylonym nad źródłem, którego rozum łaknie, Przed słupem jasności małych i ludzkich serc nie zbraknie.
Jul 25, 2020 · Noszę Twe serce z sobą – noszę je w sercu moim. Nigdy się z nim nie rozstaję – gdzie idę Ty idziesz ze mną; Cokolwiek robię samotnie. Jest to także twoim dziełem, Kochanie. I nie znam lęku przed losem bo Ty jesteś moim losem. Nie pragnę piękniejszych światów –. Ty jesteś mój świat prawdziwy. Psalm 123. Autor: Jan Kochanowski. Ad Te levavi oculos meos. Boże, który mieszkasz nad wszytkimi nieby. Prózen i trosk ludzkich, i wszelkiej potrzeby, Do Ciebie ja wznoszę smętne oczy swoje, O Panie, nadziejo i zbawienie moje. Jako w niedostatku na pańską pogląda. Głodny sługa